#01 Zaczytany lis- ,,Niebezpieczne kłamstwa'' , czyli zaczynam swoje życie od nowa

Witajcie serdecznie!

Jesień nastała, monotonne i zimne wieczory nadchodzą. Jednak nie zawsze musi tak być! Przygotowałam dla Was serie, gdzie będę pisać recenzje książek przeczytanych przez mnie. Jeśli jesteś molem książkowym tak jak ja, to z pewnością przypadnie Ci do gustu! Jeśli szukacie nowego tytułu do przeczytania, zapraszam Was na ten post.




"Niebezpieczne kłamstwa" Becca Fitzpatrick

Data wydania: 11 maja 2016


Liczba stron: 424

Wydawnictwo: Otwarte

Cena okładkowa: 36,90 zł

,,Troska o drugiego człowieka to objaw słabości. Gdy nam na kimś zależy, w nasze życie wkrada się lęk, że możemy tą osobę stracić"

Szczerze mówiąc nigdy przedtem nie miałam okazji przeczytać książek napisanych przez ową autorkę. Gdy natknęłam się na tą książkę w księgarni-od razu przykuła moją uwagę, biła od niej dobra aura. Kilka dni później zamówiłam ją przez internet, gdyż zdecydowanie bardziej wolę kupować książki drogą internetową. Pomyślałam sobie, że to będzie taka typowa ,,młodzieżówka'', dawno nie czytałam niczego z tego gatunku więc był to dobry pretekst aby po nią sięgnąć. Jednak moje przepuszczenia co do tej ,,typowej młodzieżówki'' zostały rozwiane już przy pierwszym rozdziale.

"Niebezpieczne kłamstwa" jest to książka, która przedstawia życie nastolatki, której życie wyglądało niemalże idealnie, miała chłopaka, chodziła do porządnej szkoły, gdzie zauważali jej talent koszykarski, miała przyjaciółki, na które mogła liczyć o każdej porze. Miała to czego chciała, nie wiedziała czym jest ciężka praca.Właśnie to "niemalże" czyni ogromną różnice, bowiem istniała jedna rzecz, przez którą życie Stelli nie było takie kolorowe jakie mogłoby się wydawać.

Pewnej ciemnej nocy dziewczyna wracała do domu z hucznej imprezy. Jak zawsze wchodziła do domu tylnymi drzwiami, tak aby nie obudzić swojej śpiącej mamy. Tym razem coś było inaczej, lampa w kuchni nie chciała się zapalić, Stella poczuła otaczający ją niepokój. Jej matka jak zawsze leżała na jednym ze skórzanych foteli nieprzytomna, tuż za nią spoczywał ktoś jeszcze, był to mężczyzna. Jego ciało było otoczone krwią, a w jego czole znajdował się niewielki otwór...

Tak zaczyna się jej nowe życie. Gdy trafia ona do programu ochrony świadków  musi zostawić wszystko co udało jej się osiągnąć w jej mieście- Filadelfii. Porzuca wszystko, jej marzenia, pasje, chłopaka oraz własną tożsamość. Książka pokazuje, że nie należy planować sobie przyszłości, ponieważ w każdym momencie może wydarzyć się coś, co wszystko zaprzepaści. Później czeka nas tylko jedno wielkie zawiedzenie, uczucie, które zdecydowanie nie jest mile widziane. Trudno jest się odnaleźć w nowym miejscu, wśród ludzi, z którymi nigdy wcześniej nie miało się do czynienia. Tym bardziej jeśli jest się do tego zmuszonym. 


"Przebaczanie to niełatwa sztuka. (...) Trzeba umieć znaleźć równowagę pomiędzy odrzuceniem tego, co nieistotne, a skupieniu się na tym, co najważniejsze".


Stella nie miała wcale tak łatwo, wychowywała się bez mamy. Jej rodzicom nie układało się zbyt dobrze, gdy była jeszcze małą dziewczyną, wzięli rozwód. Po tym zdarzeniu jej rodzicielka załamała się, nie mogła znieść faktu, że osoba, którą tak bardzo kochała- odeszła. Tak zaczęło się jej uzależnienie od narkotyków, wkraczając w ich świat zostawiła córkę na pastwę losu. Dokonała wyboru. 
Nie łatwo jest się wychowywać samemu, rodzice to bardzo ważne osoby, które powinny zadbać o nasze bezpieczeństwo, troszczyć się. Stella tłumiła w swoim sercu ogromny ból. Nie rozumiała dlaczego poprzez błąd swojej matki musi tak bardzo cierpieć. Nienawidziła jej. 



Autorka w świetny sposób opisała uczucia oraz myśli Stelli, co pozwoliło mi w łatwy sposób związać się z główną bohaterką, miałam wrażenie, że przeżywam razem z nią jej fatalną sytuacje. Wszystko było takie naturalne, jakby faktycznie działo się na prawdę. Ten realizm daje ogromny plus tej książce, gdyż nienawidzę czytać o czymś co jest naciągane, a dialogi między bohaterami wydają się gdyby były prowadzone pomiędzy robotami.
Każdy bohater ma soczyście skonstruowaną historię oraz cechy charakteru, które dodają barw książce. Z zaciekawieniem przewracałam kolejne strony lektury. Pomimo iż wydawała się gruba, przeczytanie jej zajęło mi zaledwie kilka wieczorów. Trudno było zasnąć z myślą, że chce wiedzieć co stanie się w kolejnym rozdziale. Wątek kryminalny był bardzo dobrze poprowadzony, przypomina o tym, że nie jest to taka typowa powieść dla młodzieży. W odpowiednich chwilach daje o sobie znak. 


Życie to jedna wielka niespodziana, nigdy nie wiemy czego możemy się po nim spodziewać. Czasem nawet jeśli tego nie chcesz, przeznaczenie zrobi swoje, a nad tym nie zapanujesz. 


Jeśli jesteś fanem powieści, które niesamowicie wciągają do swojego świata powinieneś sięgnąć po "Niebezpieczne kłamstwa'' . Na pewno się nie zawiedziesz.




Była to moja pierwsza recenzja książki, którą tutaj opublikowałam. Mam nadzieję, że nie było to bardzo wyczuwalne. Mam nadzieje, że z czasem nabiorę w tym wprawy :)
Co myślicie o tym tytule? Macie ochotę kupić tą książkę? Co Was najbardziej zachęciło?





23 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. mimo iż ogólnie nie gustuję w literaturze dla młodzieży, ta książka wydaje mi się być wartościową pozycją. Zaintrygował mnie wątek kryminalny.
    Pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie piszesz i masz super oczy w tych soczewkach, serio. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Może też ją przeczytam, w końcu mamy jesień!
    http://ysiakova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie martw się wprawą, zawsze się pojawia. Jak na początki to super recenzja, trzymaj tak dalej. Poza tym to witaj w gronie osób recenzujacych książki! :)) Jeżeli miała bym jakieś wskazówki to lepiej poświęcić więcej miejsca opinii niż opisów i książki ;)) Ale to tak tylko ogólnikowo, bo recenzja jest na prawdę bardzo dobra.

    Książkę już czytałam i w gruncie rzeczy bardzo mi się podobała. Ogólnie twórczość pani Fitzpatrick bardzo lubię i cenię. Są idealne na rozluźnienie, no i jak już wspomniałaś - nie sposób się od nich oderwać.

    Pozdrawiam serdecznie,
    tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post :) Raczej nie czytam tego typu książek, ale bardzo zachęca mnie do niej twoja opinia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przejrzysta i dobra recenzja :D Książkę bardzo chciałabym mieć w swojej biblioteczce

    Pozdrawiam
    Julia z bloga intheheavenofbooks.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna recenzja. Czytałam tą książkę całkiem niedawno i moim zdaniem jest genialna, bardzo mi się spodobała. http://wystarczyjedenusmiech.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie to bym przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytam tego typu książek, ale w sumie.. fajnie opisałaś, więc chętnie bym po nią sięgła :)

    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa recenzja :) akurat zbliża się okres, kiedy najprzyjemniej będzie zostawać wieczorami w domowym zaciszu, na pewno przydadzą się jakieś książki ;)

    hedonisticat.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo zainteresowałaś mnie swoją recenzją. Szczerze mówiąc natknęłam się na tę książkę już kilka razy, ale nigdy nie wgłębiałam się w to, o czym ona jest. Dzięki Tobie zdałam sobie sprawę, że popełniłam wielki błąd. Gdy tylko skończę z moimi zaległościami książkowymi na pewno sięgnę po "Niebezpieczne kłamstwa". Świetny blog, będę wpadać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja niestety nie za bardzo przepadam za czytanie książek ale recenzja jest świetna! I super piszesz pozdrawiam <3

    http://oliwka-lifestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Planuje ją zakupić. Świetna książka :)!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja już zakupiłam tą książkę i właśnie zaczynam czytać :) zachęcił mnie właśnie tytuł bo jest super. A co do Twojej recenzji to bardzo mi się podoba bo piszesz świetnie. W tej chwili to jeszcze bardziej mnie zachęciłaś do przeczytania :)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna recenzja. Co prawda nie miałam w planach tej pozycji, zawsze ją jakoś omijałam, ale po tej recenzji wpadnę po nią do biblioteki. Czekam na kolejne! Pozdrawiam i zapraszam do mnie, niedługo powinna pojawić się jakaś recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ps. Bardzo mądrze piszesz, przejrzałam kilka postów, obs leci :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwsze jak tu weszłam to było takie wooow! świetny wygląd tego bloga, zachęca do czyatnia :D Świetnie :D


    http://veronikakarolina.blogspot.com/2016/11/ulubiency-pazdziernika.html#more

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubię czytać książek,które zawierają wątek kryminalny. Mimo to książka wydaje się być bardzo ciekawa. Muszę się udać do empiku i koniecznie ją kupić.
    Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubiłam takie nastolatkowe książki, aż do momentu kiedy kupiłam serię ksiązek o nastolatce, ktora uwielbiała zachowywać się jak wampir, kochała się w kolesiu który jej nienawidził, i opisem przypominał mi Draco Malfoya, z Harryego Pottera. Cykl nazywał się "Pocałunki Wampira" Ellen Schreiber
    Mojej młodszej siostrze się spodobała. Ta seria zniechęciła mnie do czytania książek dla nastolatków, które zazwyczaj bardzo fajnie się czytało. PO książkę z Twojej recenzji chętnie bym sięgnęła mimo wszystko.

    OdpowiedzUsuń

By.EcnelisBlog. Obsługiwane przez usługę Blogger.
♥ Zaobserwuj mojego bloga, jeśli Ci się spodobał
♥ Podaj w komentarzu link do swojego bloga a go odwiedzę
♥Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy