#02 Życie w Holandii- Halloween



Witajcie moi drodzy czytelnicy! :)

Na dzisiaj przygotowałam dla Was post dotyczący obchodzenia Halloween w Holandii. Ja wiem,że te święto było kilka dni temu, jednak żeby coś napisać musiałam to najpierw przeżyć na własnej skórze. Jeśli chcecie dowiedzieć się, czy Halloween wygląda tak samo jak w Stanach lub jak bardzo się różni, zapraszam do czytania :)


Taak, post Halloweenowy dwa tygodnie po nim. Myślę,że nie powinno to nikomu przeszkadzać. Szczerze powiedziawszy miał być wcześniej. Ale w mojej głowie siedzi tyle pomysłów na posty, że nie wystarczyłoby mi czasu, nawet gdybym spędziła cały swój czas przed komputerem. Zauważyłam,że bardzo ciepło przyjęliście posty, w których piszę o Holandii, za co bardzo Wam dziękuję. Dzięki temu będę wiedzieć, żeby dodawać więcej wpisów o tej tematyce! :)

Szczerze mówiąc nigdy nie obchodziłam tego święta, trzy lata temu pierwszy raz chodziłam po cukierki, co było jeszcze za czasów mieszkania w Polsce. Gdzie dopiero zaczęło się kształtować to święto w naszej ojczyźnie. Pamiętam,że nie zawsze miało to dobry odzew jednak było to wiadome. Tak jak za poprzednich czasów i w tym roku zmierzałam w ciekawy sposób spędzić Halloween, jako że był to pierwszy rok kiedy było mi dane obchodzić je w Holandii. Na początku nie wiedziałam czego się spodziewać. Większość osób opowiadało mi o tym,że obchodzone są podobnie jak w Stanach...

Puste ulice

Niestety opowieści moich znajomych znacząco różniły się od tego co dane mi było przeżyć. W mieście, w którym mieszkam, czyli Rotterdamie, niestety hucznie nie świętuje się Halloween, mam tutaj na myśli tego,że dzieci nie chodzą po domach. Jedynie można było spotkać na ulicach maluszki w przebraniach, które straszyły przechodniów. Chodząc z moimi koleżankami trochę rzucałyśmy się innym w oczy, praktycznie nikt nie miał na sobie przebrania. Trudno było wyczuć,że jest Halloween.

Święto tylko dla obcokrajowców

Halloween w Holandii jest świętem dla obcokrajowców, praktycznie nikt z Holendrów nie obchodzi go chodząc po innych domach. Jednak gdy zapłukało się w drzwi, były osoby przygotowane, które posiadały duże pokłady słodyczy. Na pustych ulicach można było przeważnie spotkać przebranych Polaków, co nie jest chyba dużym zaskoczeniem. Były też osoby z Turcji oraz czarnoskórzy.

Huczne imprezy

Nie jest to jednak tak,że całkowicie nie obchodzi się tego święta. Ludzie tutaj wybrali inną alternatywę. Stwierdzili,że
wolą urządzać imprezy, na które się przebierają.Coś w stylu balów, z tym że są tam również dorośli. Wtedy ich okna powyklejane są różnego rodzaju ozdobami, na parapetach można zauważyć dynie oraz inne klimatyczne symbole. 

Dzielnica strachu w Amsterdamie

W stolicy Holandii istnieje dzielnica, która jest sławna ze swojego rozmachu jeśli chodzi o Halloween, jest tam wiele atrakcji, dom strachu, można też obejrzeć bardzo interesującą paradę. Znajduje się tam również park, w którym przebierańcy straszą się na wzajem. Można tam również chodzić po domach aby otrzymać cukierki. Ulice są tak przystrajane, że można czuć się jak w prawdziwym Horrorze. Myślę,że za rok odwiedzę to miejsce.


Co myślicie o tym święcie? Bardziej podoba Wam się Holenderska wersja celebrowania go czy też Polska?

9 komentarze:

  1. Myślałam, że Halloween w Holandii obchodzi się jak w Wielkiej Brytanii...
    Jesteś szczęściarą, że możesz mieszkać w innym kraju, moi rodzice nie znają języków i w życiu by się nie przeprowadzili za granicę :)
    my-impersonation.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydawało mi się że Halloween obchodzi się tak samo jak w Stanach .
    Ciekawy post :)
    zapraszam do mnie
    foreverdreamblogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardziej podoba mi się Halloween w Holandii, bo w Polsce prawie w ogóle się go nie obchodzi, a ja całkiem lubię to święto c:

    OdpowiedzUsuń
  4. Ani będąc w Holandii, ani w Polsce byśmy go nie obchodziły, więc obie wersje są nam bez różnicy. Niemniej, co kto lubi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wowowow! Nie wiedziałam jak obchodzi się tam Halloween, a i jak chcesz wpadnij na mojego bloga: malyczlowiek-duzemysli.blogspot.com C:

    OdpowiedzUsuń
  6. Za rok mam nadzieje, ze sie wybiore do Amsterdamu na te dzielnice strachu Jestem tu niedługo i nie wiedzialam wcleze cos takiego jest ;x

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post! Rzadko można się spotkac z tak dobrze napisanym postem
    Queenxfangle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście - Holendrzy nie obchodzą halloween. zazwyczaj organizuja poprostu imprezy tematyczne :)Sa naprawdę świetne - sama brałam w tajkiej udział podczas mieszkania w NL.
    Pozdarawiam,
    Normxcore

    OdpowiedzUsuń

By.EcnelisBlog. Obsługiwane przez usługę Blogger.
♥ Zaobserwuj mojego bloga, jeśli Ci się spodobał
♥ Podaj w komentarzu link do swojego bloga a go odwiedzę
♥Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy