#02 Bez cenzury - Uchodźcy, Islam oraz Paryż, czy trzecia woja światowa nadchodzi?

Witajcie moi drodzy!

Jako iż seria ,,Bez cenzury'' porusza dość poważne i powszechne tematy, postanowiłam w niej umieść post o bardzo znanej sytuacji czyli o zamachu, który miał miejsce w Paryżu. O samym zdarzeniu nie będę się rozpisywać, aczkolwiek chce porównać pewne sytuacje, które mają miejsce na co dzień, a są tak mało zauważane przez innych, będzie to dość poważny wpis. Mam nadzieję,że mimo swojego klimatu przypadnie Wam do gustu. Zapraszam do czytania!


Piątek trzynastego


Zapowiadał się zwyczajny dzień,może oprócz faktu iż jest on mianowany tytułem ,,pechowego''. Mieszkańcy Paryża nie zdawali sobie sprawy,że tym razem rzeczywiście będzie to pechowy dzień. Chcieli iść się rozerwać po skończonej pracy, odetchnąć od swych rutynowych czynności, bawić się. Dla ok 129 osób był to ostatni dzień wtedy  mogli wykonać swój ostatni oddech. Z pewnością nie mieli okazji pożegnać się ze swoimi bliskimi, 

Moje odczucia

Szczerze powiedziawszy o całej sytuacji dowiedziałam się od swojej przyjaciółki. Więcej doczytałam w internecie, na początku trudno było mi w to uwierzyć, dlatego też postanowiłam zagłębić się w ten temat. Moją pierwszą reakcją, która trwa do teraz jest ogromny strach. Zdałam sobie sprawę, z tego iż Francja leży niedaleko Holandii, około trzy godziny. Jest to naprawdę niewiele. Również muszę przytoczyć fakt iż w Rotterdamie mieszka naprawdę wiele wyznawców Allaha. Do mojej szkoły również uczęszcza dużo osób propagujących tą oto religię. Obawiałam się przyjść do szkoły ze względu na to iż są w niej również Francuzi. Tak jak się spodziewałam nasza wychowawczyni odpowiednio poinformowała nas o wydarzeniu, które miało miejsce w Paryżu. 


W trakcie moich poszukiwań informacji na ten temat znalazłam proroctwo Nostradamusa, które w chwili mojego przerażenia wydawało się niesamowicie realne. Wszystko co opisał, wydaje się być w toku.(KLIKNIJ TUTAJ ABY DOWIEDZIEĆ SIĘ WIĘCEJ). Ja osobiście w pierwszym momencie, gdy to czytałam uwierzyłam w większość jego przepowiedni. Jednak gdy teraz o tym pomyślę wydaje mi się to trochę dziwne. Niesamowicie się boję tego co dzieje się w obecnej chwili na świecie, mój lęk jest ogromny.

Zwyczajna rutyna

Dziś do mojej szkoły przyszedł jeden z ministrów Holandii aby opowiedzieć o tym jakie ruchy ,,obronne'' podjęła Holandia. Postanowili częściej legitymować przechodniów oraz umieścić większą ilość policji w miejscach, które są narażone na podobne ataki. W szkole również mamy policje. Moim zdaniem jest to dość racjonalne podejście, nigdy nie wiadomo co może się stać. W trakcie jego wizyty poprosił nas o to,abyśmy zadawali mu pytania. Jeden chłopak z mojej klasy, który podchodzi z Afganistanu przytoczył kilka sytuacji, które w jakimś stopniu mną wstrząsnęły. Opowiadał on o tym, jak to przed jego oczami zabijali tysiące ludzi, był świadkiem tych morderczych działań. Przyznał,że taki widok stał się dla niego rutyną, przyzwyczaił się. Sprawiło to, iż zaczęłam myśleć o tym wszystkim z innej perspektywy. Ogólnie muszę stwierdzić,że dzięki temu iż mieszkam w Holandii, zaczęłam zauważać problemy w innych państwach, posiadam większy respekt do ludzi, chociaż wcześniej mi go nie brakowało. Jedna rzecz trochę mnie dziwi, na świecie ginie tyle osób, chociażby w Ukrainie, Rosji, Afganistanie. Trochę to dziwne iż tak bardzo została nagłośniona sprawa z Paryżem. 


Koniec świata?

Chyba większość z Was słyszała o tym, ile to już razy miał być ten koniec świata, czy to meteor czy też inne zjawisko miało nas zniszczyć. Tak naprawdę wydaje mi się,że świat zginie w innych sposób- przez ludzi, którzy zabijają się nawzajem. Czy  naprawdę odmienna religia jest tego warta? Może i myślę źle, ale moim zdaniem powinna istnieć jedna wiara. Kto chce- wierzy, a kto nie-nie robi tego, zostaje neutralny. Nie potrafię też pojąć zachowania uchodźców. Francja wykonała w ich stronę przyjacielski gest, postanowiła dać im nowe życie, lepszy byt. A oni ich tak potraktowali, jest to dla mnie niezrozumiałe. Czasem odnoszę wrażenie,że mieszkańcy Syrii, swoim zachowaniem chcą podkreślić jak u nich jest źle. Pragną sprawić,aby każdy na Ziemi czuł się tak samo jak oni.

Niebezpieczne miejsca

Co jakiś czas dowiaduję się o nowych rzeczach w związku z Islamistami oraz ich poczynaniami. Czytając te wszystkie wiadomości mam nadzieję,że to wszystko jest tylko zwyczajnym nieporozumieniem, że to nie dzieje się naprawdę. Niedawno dowiedziałam się o tym,że w Hanower,które znajduje się na terenie Niemiec, został odwołany mecz, ponieważ podobno znajdowała się tam bomba. W Polsce, do samolotu został wniesiony ładunek wybuchowy. To wszystko zaczyna się mnożyć. Z tego co wyczytałam, kolejnym miejscem, które zostanie zaatakowane jest to Nowy York. To wszystko naprawdę przeraża.

Współczucie a moda

Z pewnością jesteście użytkownikami Facebooka, dlatego też pewnie mogliście zauważyć jak bardzo zmieniły się zdjęcia profilowe Waszych znajomych. Co o tym myślicie? Ja osobiście myślę,że jeśli ktoś naprawdę współczuję, to nie powinien się z tym aż tak afiszować. Wiele osób zmieniało swoje zdjęcie jedynie ze względu na to iż wygląda one  ciekawiej niż normalne, jest kolorowe. Zmieniają je bo ich znajomi też takie mają, nie mając większego pojęcia co to tak naprawdę oznacza.

Dzisiejsze czasy są takie niepewne, nigdy nie możemy być do końca pewni co może nas spotkać. Co myślicie o zaistniałych wydarzeniach w Paryżu?

6 komentarze:

  1. Bardzo chciałabym przeczytać więcej postów na ten temat...
    Cała sytuacja w Europie jest przerażająca - a będzie coraz gorzej. Osobiście mieszam w Anglii i szczerze myślę nad powrotem do Polski i to jak najszybciej... tam jeszcze nie ma aż takiego zderzenia różnych kultur i religii - jest spokojniej i bezpieczniej. Zaczynam się bać wychodzenia w miejsca, gdzie są większe skupiska ludzi... jest naprawdę nieciekawie.

    Niemniej jednak, interesujący post... będę się zagłębiać w czytanie starszych...

    Pozdrawiam:)

    http://fleursandcoffee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. O zdarzeniu dowiedziałyśmy się z telewizora, niebywała tragedia. Tak jak piszesz, ginie wiele niewinnych istnień.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic bym nie wiedziała, gdybym nie zobaczyła w tv, dla mnie szok. dla mnie nnie do uwierzenia jak ktoś może kogoś zabić. Bezbronne osoby, oni tym terrorystom nic nie zrobili, to nie była bójka, pyskowka żeby w bijatyke wejść. Oni mieli mord w oczach, nie wyobrażam sobie tego, żeby w oczach tyle nienawiści było. Oni dzieci wysyłają jako żywe tarcze. Dzieci! Ten świat i to co się w nim dzieje strasznie mnie przerasta, za mała jestem na takie coś.

    OdpowiedzUsuń
  4. W przepowiednie nie wierz, bo w Piśmie Świętym zapisano, by nie ufać fałszywym prorokom. Choćby w Księdze Powtórzonego Prawa: "Tych wszystkich rzeczy, przeze mnie nakazanych, pilnie będziesz przestrzegał, by je wykonać: niczego nie dodasz i niczego nie ujmiesz. Jeśli powstanie u ciebie prorok, lub wyjaśniacz snów, i zapowie znak lub cud i spełni się znak albo cud, jak ci zapowiedział, a potem ci powie: «Chodźmy do bogów obcych – których nie znałeś – i służmy im», nie usłuchasz słów tego proroka, albo wyjaśniacza snów. Gdyż Pan, Bóg twój, doświadcza cię, chcąc poznać, czy miłujesz Pana, Boga swego, z całego swego serca i z całej duszy. Za Panem, Bogiem swoim, pójdziesz. Jego się będziesz bał, przestrzegając Jego poleceń. Jego głosu będziesz słuchał, Jemu będziesz służył i przylgniesz do Niego."
    A co do islamu - przestałam już dawno wierzyć, że to religia pokojowa. Pokojowy islam nie istnieje, mogą być co najwyżej pokojowo nastawieni jego wyznawcy.

    OdpowiedzUsuń
  5. O całej sytuacji dowiedziałam się od mojego taty, później zaczęłam czytać o tym w internecie. Cała sprawa strasznie mnie zaniepokoiła i jednocześnie wywołała wielkie współczucie do osób, które ucierpiały - to musiało być straszne. Mam wrażenie, że nie wszystkie osoby na facebook'u wiedzą dlaczego zmieniane były kolory zdjęć profilowych - pewnie połowa trzynastolatek miała wrażenie, że to po prostu nowa moda...Tak jak ty uważam, że nie powinno się tak afiszować i pozostawić dla siebie te odczucia, ewentualnie wziąć udział w jakiejś poważnej dyskusji.
    Świetny post! Pozdrawiam i zostaję na dłużej, fajnie jest czasem poczytać coś poważnie napisanego (:
    calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo szkoda mi ludzi, którzy muszą uciekać, ze swojego kraju aby ratować swoje życie. Bardzo współczuje uchodźcom, niestety patrząc na to ile ich przedostaje się przez granice różnych krajów, łatwo zauważyć, że najwięcej jest młodych mężczyzn. Dzieci i kobiety to niewielki odsetek. Należy pamiętać, że ludzie tam wychowywali od najmłodszych lat w wielu przypadkach uczeni są, że trzeba zabijać w imię Allaha. Wierzę w to, że większość z nich to dobrzy ludzie, który po prostu pragną żyć. Widzimy jednak, że przez to, że otworzyliśmy dla nich nasze granice w Paryżu zginęło to wiele niewinnych ludzi.
    Pozdrawia Anka

    OdpowiedzUsuń

By.EcnelisBlog. Obsługiwane przez usługę Blogger.
♥ Zaobserwuj mojego bloga, jeśli Ci się spodobał
♥ Podaj w komentarzu link do swojego bloga a go odwiedzę
♥Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy