#01 Azyl zainteresowań- Dlaczego oglądam anime? Krótka opowieść o moich początkach

Witajcie moi drodzy czytelnicy!

Porobiłam trochę zdjęć, myślę że na dniach powinny się pojawić aktualizacje zakładki ,,Moje rysunki'' oraz myślę też nad ,,Kącikiem czytelniczym''. Mam nadzieję,że wam się spodobają. Dzisiejszy post będzie rozpoczynał nową serię,których swoją drogą będzie całkiem sporo tematycznych serii. Myślę,że dzięki temu wszystko będzie miało swoje odpowiednie miejsce. W dzisiejszym poście opowiem Wam o jednym z moich zainteresowań, czyli jak zaczęła się moja przygoda z anime i mangą. Zapraszam do czytania! :)


 Wspomnienie dzieciństwa

Już jako kilku letnie dziecko oglądałam namiętnie ,,Króla Szamanów'', ,,Pokemony'' , ,,Dragon Ball '' oraz ,,Naruto''. Myślę,że większość z Was nawet jeśli nie interesuje się tą tematyką to może kojarzyć powyższe pozycje. Za tamtych czasów nie zdawałam sobie sprawy,że to co oglądam to Japońskie animacje. 

Szatańskie psycho bajki

Swoje zdanie o anime można powiedzieć,że wykształciłam za czasów podstawówki, jak można się spodziewać, nie była to doba opinia. Wydawało mi się,że jest to bardzo dziecinne, a gdy dowiedziałam się,że niektóre dorosłe osoby szaleją za laleczkami z wielkimi oczami zrobiło się to dla mnie co najmniej śmieszne. Dodatkowo pewnego dnia trafiłam na pewien artykuł w telewizji o tej tematyce. Ludzie prowadzący ten artykuł uważali,że oglądanie anime prowadzi do zaburzeń psychicznych oraz napadów agresji. Będąc w swoim wieku, należałam do osób bardzo łatwowiernych i podatnych na sugestie. Artykuł ten przypieczętował moją niechęć do anime. 

Wielki powrót

W wakacje roku 2014 roku postanowiłam dać kolejną szanse mojej przygodzie z anime. Stało się to praktycznie przez przypadek, w trakcie zwiedzania internetu. Trafiłam na frazę - ,,Fairy Tail''. Przekonałam się po chwili,że jest to nazwa jednego z tasiemców. Postanowiłam dać szanse Japońskiej animacji, obejrzałam 14 odcinków. Na tym się skończyło, gdyż seria nie przemówiła do mnie zbytnio. 

Poznawanie nowego świata

Z czasem zaczęłam bardziej ,,wkręcać'' się w ten świat. Przeczytałam kilka ,,poradników dla początkujących'' dzięki czemu moja wiedza na ten temat powiększyła się. Ciekawość nowego świata sprawiała, że serie które oglądałam jako pierwsze mijały mi momentalnie. Myślałam,że nie będę wytrwała co do tego hobby, jednak jest zupełnie inaczej.
Po kilku tygodniach mojej fascynacji anime dowiedziałam się,że istnieje coś takiego jak manga, czyli komiksy. Będąc w empiku postanowiłam kupić swój pierwszy tomik. Zdecydowałam się na ,,Mirai Nikki'' czyli ,,Pamiętnik przyszłości'' . Tomik ten tak mnie zainteresował,że obejrzałam animacje o tym samym tytule.Teraz już wiem,że trzeba coś poznać, zobaczyć jakie jest, zanim zacznie się to krytykować.



    
 Co myślicie o serii ,, Azyl zainteresowań''?
Jak wyglądała Wasza przygoda z Japońską popkulturą?
Do zobaczenia w kolejnym wpisie! :)


  

8 komentarze:

  1. Moim zdaniem post ten jest interesujący. Czekam na więcej

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na serię, jestem jak najbardziej za!
    Ja również w dzieciństwie oglądałam Naruto, Pokemony i kilka innych anime, ale (jak się pewnie domyślasz) nie miałam pojęcia, że to anime, w sumie nawet nie wiedziałam o istnieniu czegoś takiego jak anime. To były dla mnie po prostu 'bajki'. W wieku 10 lat tak znikąd stwierdziłam, że anime jest ohydne i nigdy nie będę tego oglądać, sama nie wiem czemu. Dopiero w wakacje 2012 zmieniłam trochę podejście i postanowiłam, że obejrzę jakieś anime, tak z ciekawości. Tak właśnie obejrzałam "Death Note'a" i wciągnęłam się w świat anime i mangi. Otaku nie jestem i nie oglądam jakoś często, tylko czasami, kiedy mam ochotę i znajdę coś ciekawego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, cieszy mnie to! :)
      Można przyznać,że nasze historie są nieco ze sobą powiązane, tylko daty się nie zgadzają. ,,Death Note'' też był takim moim pierwszym anime obejrzanym na poważnie i w całości.

      Usuń
  3. hmm, ja kiedyś oglądałam, obejrzałam całkiem dużo, ale teraz nie lubię... no wyrosłam z tego. ogólnie uważam, że jest raczej niedużo bajek anime wartych jakiejkolwiek uwagi. myslę, że w przyszłosci nie najdzie mnie już taka ochota, by znowu zacząć oglądać, ale są takie pozycje, które z przyjemnocią bym obejrzała, jeżeli bym się dowiedziała, ze na przykład lecą w tv, a chodzi mi tu o filmy takie jak spirited away- ciekawa i intrygująca bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dość zrozumiałe,z wiekiem człowiek wyrasta z różnych zainteresowań. Teraz niestety coraz rzadziej puszczają w telewizji tego typu kinówki. Również obejrzałam Spirited Away- uważam,że to bardzo pouczająca bajka. Ogólnie produkcje od Studia Ghibli takie są :)

      Usuń
  4. Super pomysł ^^ Oby więcej z tą tematyką gdyż kocham anime i mangę <3 A do "Fairy Tail" radzę ci wrócić gdyz potem się rozkręca i jest to przepiękne anime a muzyka po prostu cudna.Do tego można się pośmiać bardzo często jak i popłakać ze smutku z powodu wielu dramatycznych wydarzeń.Ja oglądam wiele rodzajów od dramatów,romansideł po fantasy,zagadki..Ja wkręciłam się w anime w 2012/13 roku-zaczęło się od Junjou Romantica i Ouran High School Host Club(polecam serdecznie tak poza tym) ,ale jako dziecko w wieku 8 lat chciałam oglądać wolf's rain lecz za wolno czytałam :( chociaż wtedy nie wiedziałam ,że to anime gdyż myślałam,że wszystkie bajki są z polski :> Zawsze przed wkręceniem się w oglądanie to anime kojarzyło mi się z morderczymi dziećmi wyrywającymi sobie flaki-trafiłam kiedyś na to jak byłam mała w necie :/ Ogólnie jeśli byś chciała to mogłabym ci polecić kilka tytułów ^^ Oglądam prawie każdy rodzaj więc mogłabym się przydać ;) Pozdrawiam serdecznie :)
    oddajmimojeciastko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, dziękuję bardzo ! To bardzo motywuje do dalszego pisania. W takim razie postaram się wrócić do tej serii :) Podobnie do mnie, jedynie nie przepadam za mecha i do yaoi mnie nie ciągnie. Oo Host Club obejrzałam, bardzo mi się podobało ^^ Też nie zdawałam sobie z tego sprawy. Dziękuję, z chęcią skorzystam :3 Również Cię pozdrawiam ^^ Tutaj mój mal(może się przyda) http://myanimelist.net/animelist/lisek-chan

      Usuń
  5. Ja nie cierpiałam anime. Przez Dragon Balla, którego oglądał mój kuzyn. Ale potem zerknęła i właśnie od Fairy Tail zaczęłam oglądać anime. Od tamtego czasu robię to sporadycznie, ale lubię czasem się oderwać od ulubionych seriali.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

By.EcnelisBlog. Obsługiwane przez usługę Blogger.
♥ Zaobserwuj mojego bloga, jeśli Ci się spodobał
♥ Podaj w komentarzu link do swojego bloga a go odwiedzę
♥Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy